Ty i wszechświat

Nie do końca wierzysz w celowość wszechświata? Nie masz wrażenia, że ktoś kieruje twoimi krokami? Nigdy nie doświad­czyłeś czegoś, co pobudziło twój głód tajemnicy? Wątpisz, czy istnieje coś takiego jak siła wyższa? Osoby kierujące się logiką zwykle potrzebują dowodów. Przeprowadźmy drobny ekspery­ment. Zwróć się do siły, której ufasz – to może być Bóg, Budda, Mahomet, Pachamama albo twój własny Wewnętrzny Ognik – z prośbą o jednoznaczne ukazanie celowości wszechświata/ pomocy ze strony siły wyższej. Ty decydujesz, jak ogólne albo jak szczegółowe będzie pytanie. Pamiętaj jednak, żeby niczego nie oczekiwać. Jeśli zaczniesz obsesyjnie wypatrywać dowodów albo wskazówek, energia, którą w ten sposób zablokujesz, może zakłócić odbiór faktycznego przekazu. Nie pozwól Małemu Ja znowu przejąć kontroli.

Kiedy już wygłosisz swoją prośbę, zwracaj baczną uwagę na sny, wypatruj synchroniczności, nie ignoruj wiadomości zapisa­nych w książkach, na billboardach albo na tablicach rejestracyj­nych, słuchaj intuicji, wykorzystaj wszystkie zmysły do szukania przekazów, których jesteś adresatem, i bądź wyczulony na prze­jawy celowego wszechświata. Pamiętaj, że twoim celem nie jest wymuszenie czegoś na sile wyższej – składasz jej ofertę i wy­syłasz zaproszenie, prosząc o pogłębienie zaufania. Jeśli nie za­uważasz znaków, nie przejmuj się. Nie jesteś sam. Jeszcze usły­szysz ten szczególny głos. Okaż cierpliwość, a pomoc pojawi się, kiedy będziesz jej najbardziej potrzebował.

 

Fragment pochodzi z książki „Lekarstwo na lęk” Lissy Rankin
Czytaj Więcej

Leave a Reply

*