Szczęście z każdym oddechem

Jest coś, o czym nigdy nie myślisz, co zdaje się nie mieć żadnego znaczenia w twoim życiu, o co dbać nie trzeba i o czym myśleć nie trzeba. Ale nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz 🙂 Mowa o ODDECHU. Gdy oddychamy, nie zastanawiamy się, czy i jak to robimy. Wydaje nam się to tak naturalne jak to, że nasze serca pompują krew. Przecież gdy mamy zdrowe płuca i drożny nos, a oddychanie nie sprawia nam trudności, nie zatrzymujemy się nad tą kwestią.

Ale są i tacy, którzy potrafią docenić radość pły­nącą ze zdolności swobodnego oddychania. To np. ludzie cierpiący na astmę, którzy rozkoszują się każdym wdechem i wydechem. Takie osoby odkryły wielką i piękną tajemnicę. Okazuje się, że czynność, która na co dzień nie ma większego znaczenia, potrafi uszczęśliwiać. Jeśli skupiamy się na oddechu i praktykujemy uważność, każda chwila naszego co­dziennego życia staje się spokojna, wyrazista i pełna miłości.

Jak to zrobić?

spokoj umysluKiedy nabieramy powietrza w płuca, możemy to robić w taki sposób, by czynność ta była dla nas źródłem szczęścia. Wdech powinien trwać trzy lub cztery sekundy. Jeżeli zrobimy go pra­widłowo, z łatwością wytworzymy energię radości. W trakcie wydechu możemy uszczęśliwić zarówno nas samych, jak i ota­czających nas ludzi, którym nasza energia przyniesie korzyść.

Gdy rozpoczynamy praktykę rozwijania świadomości, kie­rujemy się wieloma wskazówkami, w jaki sposób powinniśmy siedzieć, oddychać i chodzić, aby wytwarzać energię spokoju, szczęścia i radości. Kiedy już opanujemy tę umiejętność, będzie­my mogli z niej korzystać w codziennym życiu. Takie stwierdze­nia, jak: „Podczas wdechu odczuwam radość” nie są formą au­tosugestii ani przejawem myślenia życzeniowego. To praktyka. Powracanie do ciała to niezwykle potężna praktyka. Możemy bowiem odkryć w swoim organizmie ból, dysharmonię, cierpie­nie lub brak spokoju. Z tego powodu powinniśmy zacząć prak­tykować uważność oddychania. Pomoże nam ona odzyskać kon­takt z własną osobą i dostarczy nam dodatkowej siły i energii.

Dzięki energii uważnego oddychania możemy powrócić do własnego ciała, aby się z nim pogodzić. Kiedy oddychamy uważ­nie, tworzymy harmonię i stabilność. Jesteśmy wtedy w stanie nawiązać kontakt ze swoim ciałem, aby mu pomóc. Praktykę uważnego oddychania możemy kontynuować nawet wtedy, gdy już nam się uda połączyć ze swoją fizycznością. „Podczas wdechu jestem świadomy całego swojego ciała. Podczas wy­dechu dostrzegam całe swoje ciało i łączę się z nim”.

spokoj umysluUważnie obserwuj całe swoje ciało. Koncentruj się na od­dechu. Początkowo będzie on przypominać pustą ciężarówkę, która jedzie po autostradzie, ale niczego nie przewozi. Kiedy jednak stajemy się w pełni świadomi swojego oddechu i swo­jego ciała, nasz oddech zaczyna przypominać ciężarówkę prze­wożącą towary. Owymi towarami jest wgląd. Dzięki praktyce uważnego oddychania zaczynamy akceptować całe ciało. To bardzo ważne, aby powrócić do swojej fizyczności, dostrzec ją, zadbać o nią i się z nią pogodzić.

Kraina teraźniejszości jest dostępna tu i teraz. Jeżeli znaj­dujesz się w chwili obecnej, oznacza to, że twoje ciało i twój umysł są połączone. Dzięki praktyce uważnego oddychania sprowadzasz umysł z powrotem do ciała i trafiasz do kra­iny teraźniejszości. Uważność to energia, która pomaga połą­czyć się ciału i umysłowi. Kiedy te dwa elementy się zjedno­czą, znajdziesz się w chwili obecnej – w królestwie „tu i teraz”.

Przeciwieństwem uważności jest roztargnienie. Kiedy znaj­dujemy się w tym stanie, nasz umysł pozostaje oddzielony od ciała. Może odczuwać smutek lub żal z powodu minionych wy­darzeń. Może się w nim pojawić strach lub niepewność doty­cząca przyszłości. Może nim również zawładnąć gniew lub my­śli o realizowanych obecnie przedsięwzięciach. Kiedy jednak zaczynamy oddychać uważnie, w ciągu dwóch lub trzech se­kund możemy sprowadzić umysł z powrotem do ciała. Dzięki uważnemu oddychaniu wyzwalamy się od przeszłości, przy­szłości i bieżących projektów. Stajemy się wolni. Owa wol­ność pozwala nawiązać kontakt z cudami życia. Cały ten pro­ces nie zajmuje dużo czasu. Wystarczy zaledwie kilka sekund.

Podczas wdechu skupiamy się na powietrzu wypełniającym nasze płuca. Podczas wydechu uwalniamy się od wszystkiego i zyskujemy wolność. Owa swoboda pozwala nam podejmować lepsze decyzje. Nasze myśli i postanowienia nie są wypaczone przez gniew, strach, smutek lub poczucie żalu. Mamy do wy­boru przeróżne możliwości. Zyskujemy szerszą perspektywę. Gdy powrócisz do „tu i teraz” dzięki praktyce uważnego od­dychania lub uważnego chodzenia, dostrzeżesz wiele powo­dów do szczęścia, które przez cały czas są ci dostępne. Uważ­ność pozwoli ci zrozumieć, że możemy się cieszyć w każdej chwili. Mamy ku temu wystarczająco dużo powodów. Kiedy zaczniesz je dostrzegać, będziesz w stanie natychmiast osiągnąć radość i szczęście.

ŹRÓDŁO: Spokój umysłu, Thich Nhat Hanh, Illuminatio 2015

spokoj umyslu

 

 

Czytaj Więcej

Leave a Reply

*