O truskawkach słów kilka

Dzika koleżanka truskawki, poziomka, była jednym z pierwszych owoców zwiastujących nadejście wiosny na wschodnim wybrzeżu. W połowie lat 70. XVIII wieku w Holandii powstała (całkiem przypadkowo) krzyżówka dwóch odmian poziomki – duża, słodka i czerwona.

Takie właśnie truskawki pojawiają się w naszych supermarketach z początkiem lata. Oczywiście występują różne ich odmiany, ale na próżno szukać ich nazw przy sklepowych koszyczkach. Najczęściej możemy poznać tylko nazwę producenta oraz informację, z jakiego kraju owoce pochodzą. Pozostaje nam wybór tych najlepszych i najbardziej odżywczych. Jak je rozpoznać?

Wybieraj tylko te truskawki, które są całkowicie czerwone, co jest oznaką dojrzałości. Biało-czerwone owoce mają dużo mniej wartości odżywczych i mało wyraźny smak.

Kupuj truskawki od lokalnych dostawców. W czerwcu nietrudno znaleźć malutkie stoiska z wypełnionymi po brzegi kobiałkami. Lepiej jest wybrać te zerwany kilka dni temu, niż wiezione paręset kilometrów.

Pamiętaj, aby zjeść truskawki w ciągu jednego lub dwóch dni po kupieniu. Możesz je wstawić do lodówki, lub zostawić na kuchennym blacie (wtedy co prawda nie dojrzeją, ale będą bardziej aromatyczne). Jeśli chcesz je zamrozić, posyp je cukrem, pektyną lub witaminą C – w ten sposób zachowasz najwięcej wartości odżywczych.

Więcej o truskawkach oraz innych sezonowych owocach i warzywach dowiesz się w nowym wydaniu książki „Dzika strona jedzenia” Jo Robins >>TUTAJ

dzika_strona_jedzenia_okladka2

Sałatka owocowa z truskawkami

SKŁADNIKI

1 kg truskawek, 1 garść czarnych porzeczek, 1 garść jagód kamczackich

¼ szklanki czerwonego wytrawnego wina

4 łyżeczki cukru pudru

1 garść płatków róż

Truskawki obrać z szypułek, umyć, odsączyć i pokroić. Dodać obrane z szypułek czarne porzeczki, jagody kamczackie, czerwone wytrawne wino i cukier puder. Wymieszać i posypać płatkami róż.

Przepis pochodzi z książki „Bezglutenowa cukiernia” Anny Czelej. Więcej o książce dowiesz się >>TUTAJ

cukiernia_PP_okladka_front_72dpi

Czytaj Więcej

Leave a Reply

*